wtorek, 19 marca 2019

- Wytrych nr 13

Magazyn Wytrych, marzec 2019 nr 1 (13). W środku dwa moje wiersze.


piątek, 15 marca 2019

- Almanach Nr 2 Polskiego Stowarzyszenia Haiku "Ptaki wędrowne 2"

Almanach Nr 2 Polskiego Stowarzyszenia Haiku "Ptaki wędrowne 2" 
(Wydawnictwo Kontekst, Poznań 2019)


w środku moje trzy haiku i trzy tanki


po Bożym Ciele – 
starszy pan energicznie 
zamiata drogę 

after Corpus Christi – 
na elderly man briskly 
sweeps the road 

**********

zimna kawa
w niebieskich filiżankach
czerwcowy ranek
palce błądzą po jej
pończochach samonośnych 

cold coffee
in the blue cups
June morning
my fingers wander on her 
hold-ups 

**********

suknia z dekoltem 
z drżeniem rąk trzymam koszyk
gdy zrywasz maliny
wskazuje ci te
rosnące najniżej 

a low-cut dress 
with shaking hands I hold the basket 
while you pick the raspberries 
I point at those 
that grow the lowest 

**********
grudniowy ranek 
przez jezioro przemyka 
sarna za sarną 

December morning 
stealing cross the lake 
roe after roe 

**********

śnieżny dzień 
twoje imię znika 
z nagrobka 

snowy day 
your name disappears 
from the tombstone 

**********

tylko ona i ja 
na przystanku autobusowym 
śnieżny wieczór 
ogrzewam dłonie 
między jej udami 

only she and I 
at the bus stop 
snowy evening 
I warm up my hands 
between her thighs

środa, 13 marca 2019

- Radio Koszalin

12 marca 2018 r. w Poczcie Poetyckiej Radia Koszalin możne było usłyszeć moje haiku oraz haiku Roberta Kani, Krzysztofa Kokota, Artura Lewandowskiego i Marka Sztarbowskiego. 

Moje haiku czytane na antenie Radia Koszalin:

mroźny dzień
jej krótka spódniczka
rozgrzewa zmysły

przystanek -
między naszymi spojrzeniami
płatki śniegu

wiejska droga -
w śnieżnej zaspie
stary cyrkowy wóz

święta -
w całym domu 
zapach piernika

wigilijny wieczór
z roku na rok więcej
miejsca przy stole

śnieżny dzień
twoje imię znika
z nagrobka

zimowy las
od drzewa do drzewa
cisza

staw
między księżycem a księżycem
płatki śniegu

wtorek, 19 lutego 2019

- Wiersz "Dorosłem"

 „Dorosłem" 


Poszedłem złowić złotą rybkę,
Żeby spełniła moje trzy marzenia.
Dotarłszy do brzegu jeziora,
Zawróciłem.
Niestety...
Dorosłem.

niedziela, 10 lutego 2019

- Fraszka "Brafitterka"

"Brafitterka" 

- Niemożliwe! – rzekła brafitterka – 
lewa jest mała, a prawa wielka.

piątek, 1 lutego 2019

- Wiersz "... pozostał"

pozostał stary stół
szklanka zimnej herbaty
a w kącie
niepotrzebne już
ciepłe kapcie

mała lupa która kiedyś pomagała odkrywać świat
leży zimna
wpatrzona w biel blatu

została na zawsze zamknięta książka kucharska
nowy kalendarz
głuchy aparat słuchowy
i
cisza

piątek, 21 grudnia 2018

- "We Wilijo"

"We Wilijo"

Powiy ci rechtor, grubiorz czy saper
że na Wiliji musi być kaper, 
kompot ze suszu, makówki, moczka -
i to rychtuje kożdo ślonzoczka.


środa, 19 grudnia 2018

- Papierowy żuraw

Ukazał się pierwszy numer internetowego magazynu "Papierowy żuraw" - jesień/zima 2018.



W numerze znalazło się moje haiku, tanka i haibun:

powrót po latach 
przed furtką zebrały się 
jesienne liście

* * * * *

zimowy wieczór
w słabym blasku świecy
gorzki smak kawy
kelnerka przypomina
moją dawną dziewczynę

* * * * *

"Kot"
Zawsze przychodził się przywitać. Zeskakiwał ze swojego miejsca na kanapie, przyglądał się dużymi, brązowymi oczami, a potem ocierał o nogi. Wchodził powoli, nieśmiało na kolana i kładł się na grzbiecie podnosząc przednie łapki. Podczas głaskania cicho mruczał i mrużył oczy. Zostawiał zawsze sierść i ciepło.
Już nie przybiegnie… Pozostało tylko wgłębienie na oparciu kanapy.

po ulewie
wróble piją wodę 
z kociej miski. 

sobota, 15 grudnia 2018

- Limeryk "Stomatolog"

"Stomatolog" 

Pewien stomatolog z miasta Katowice 
Lubi kobiety, które noszą spódnice
I podczas borowania
Lub zęba usuwania 
Sprawdza czy jego pacjentki to dziewice

czwartek, 13 grudnia 2018

- Magazyn Iris International Nr 4

W chorwackim magazynie IRIS International Nr 4, haiku kilku polskich poetów, w tym moje.
(tł. na chorwacki redakcja IRIS)



wiosna! 
pochylona nad rzeką 
stara wierzba 

spring!
leaning over the river
old willow 

proljeće! 
nagnula se nad rijeku 
stara vrba 

środa, 5 grudnia 2018

- Wiersz "Zanim..."

"Zanim..."

Zanim ostatni żółty liść
spadnie nagle z drzewa życia…
Zanim ślady przemijania
przykryje puszysty śnieg…
Powiedz coś więcej niż do widzenia.

Zanim wybrzmi ostatni dźwięk
Symfonii Pieśni Żałosnych…
Zanim mała grudka ziemi
uderzy o wieko trumny…
Powiedz coś więcej niż do widzenia.

Zanim powiesz
Requiem aeternam dona ei, Domine…
Powiedz coś więcej…

niedziela, 25 listopada 2018

- Fraszka "Feszter"

"Feszter" 


Stary feszter jak poszoł na rynta,
kupiuł se w sklepie blank nowo flinta.
Terozki straszy ciomple i wrony,
Bo to je flinta na pacpatrony.

sobota, 17 listopada 2018

- Czekając na kochanki

Plakat do mojej sztuki "Czekając na kochanki"

niedziela, 11 listopada 2018

- Fraszka "Ślązoczka"

"Ślązoczka"

Kożdo gryfno frelka
mo w doma singerka.
Uszyje na ni kecka
i oblyczki dlo dziecka.

poniedziałek, 5 listopada 2018

- Limeryk "Koszmarny sen warszawiaków"

"Koszmarny sen warszawiaków"

Pan... nie powiem Jaki... ale z Warszawy,
Startował w wyborach, tak dla zabawy.
Wystarczyła chwila,
Wybrali debila.
Teraz będzie tworzył mądre uchwały.

niedziela, 4 listopada 2018

- Fraszka "Z Mickiewicza II"

"Z Mickiewicza II" 


Jakiż to chłopiec piękny i młody? 
Jaka to obok dziewica?
To Jasiek, właśnie wyszedł z gospody,
I miejscowa latawica.

piątek, 2 listopada 2018

- Biuro matrymonialne

Kilka plakatów do mojej sztuki "Biuro matrymonialne"




Biuro matrymonialne - Scenariusz opowiada historię Lucjana, który po rozwodzie szuka swojej drugiej połowy. Mimo że do biura zgłasza się wiele kandydatek, na spotkaniu z Lucjanem pojawia się ta, której z pewnością się nie spodziewa.

- Szarlotka z herbatą

Kilka plakatów do mojej sztuki "Szarlotka z herbatą" (teatr absurdu)



Szarlotka z herbatą - Dwa małżeństwa (nie do końca wiadomo kto jest kogo żoną, mężem), opowiadają sobie w restauracji gdzie ostatnio byli, co robili i co widzieli (z dużą porcję absurdu) i kelnerka, która przynosi zawsze inne napoje i ciastka niż zamówione (chociaż nie do końca wiadomo kto co zamówił) - czyli teatr absurdu.

- Kandydatki na żonę

Kilka plakatów do mojej sztuki "Kandydatki na żonę"




Kandydatki na żonę - Scenariusz przenosi nas do XIX wieku. Wujostwo chce ożenić młodego Wiktora. Przedstawiają mu cztery kandydatki (trzy młode dziewczyny i starszą o 20 lat kuzynkę cioci), on ma wybrać sobie jedną z nich za żonę. Tymczasem Wiktor od pięciu lat kocha się w służącej wujostwa Róży. Ostatecznie Wiktor przyparty do muru wybiera żonę. Wybór pada na...